sobota, 31 sierpnia 2013

T u m b l r

Planowałam tą notkę już trochę czasu. W końcu zebrałam się i postanowiłam ją napisać. A tematem jej będzie TUMBLR. Tak owszem tumblr. Może nie wydaję się to zbyt ciekawe, ale chciałam opisać jak zwykły blog pomógł mi z problemami. Mogłam się na nim wyżyć. Taki pamiętnik. Prywatny. Niewiele osób o nim wiedziało. A ja poprostu traktowałam go jak mój mały własny świat. Gdy czuję się dobrze dodaje wesołe obrazki. Gdy źle to smutne. Tak to chyba logiczne. Lecz ja analizuję każy obrazek. Dodaje każdy od serca. Traktuję tumblra bardzo, bardzo poważnie. Pomógł mi. Teraz jest miły,przyjemny,wesoły. Jeszcze nie dawno był smutny. Jest lepiej!


     LINK DO TUMBLRA! KLIKNIJ! I ZA OBSERWUJ!






Sesja

Hej! Dawno nic nie pisałam i bardzo przepraszam was. Nielicznych czytelników mojego bloga. O ile ktoś w ogóle go czyta.

Miałam mało czasu w wakacyjnym biegu.
Dodaje zdjęcia z dzisiajeszej sesji:












KOSZULA - Kappahl
SPODENKI- H&M (przerobione)
PLECAK- Picard
BUTY- Converse





BĘDZIEMY ZMIENIAŁY Z MARYSIĄ WYGLĄD BLOGA.
TERAZ ŻYCZĘ WAM PRZYJEMNEGO WEEKENDU.
 Miłego rozpoczęcia :)

 NOWY A S K pytajcie !

sobota, 20 lipca 2013

Wakacyjnie

Co u was?


Tęsknie za wszystkimi ludźmi z obozu. No może są małe wyjątki.
















Straszna nuda. Nie ma co robić.

Spotkałam się z dziewczynami. Było świetnie.

Jutro urodziny, więc może będzie to fajny dzień.



poniedziałek, 15 lipca 2013

I came back!




Wróciłam. Wypoczęta i szczęśliwa. Było świetnie. Dawno się tak nie bawiłam. Poznałam wspaniałych ludzi, których nigdy nie zapomnę. Za rok na pewno znów się spotkamy. R O K. To tak długo. Tyle smutnych rzeczy spotka mnie przez ten rok, a nie będzie przy mnie ludzi, których tak bardzo potrzebuje. Niestety nie da się nic zrobić. Mówi się iż kilometry to tylko liczba. Głupie gadanie. Przez te kilometry codziennie wylewam łzy. Przez te kilometry tak niemiłosiernie brakuje mi ludzi...

Nic nie zrobię. Niestety. Trzeba tylko czekać na kolejne wakacje.

Czas wyleczy rany..


czwartek, 27 czerwca 2013

Bal

Oficjalnie mogę oglosić, że mam już wakacje. Niestety nie oczekiwałam ich tak bardzo jak zawsze. Rozstałam się z klasą. Były łzy. Wszyscy płakali. To smutne, że nie będziemy się przyjaźnić tak jak kiedyś. Bo nie będziemy. Po co się oszukiwać? Nie jest dobrze. Chcę, żeby było lepiej. Może na obozie trochę poprawi mi się humor. Mam nadzieję.







środa, 26 czerwca 2013

hm przerobiłam trochę :)



 ASK ME ON ASK.FM

Fajny dzień. Podekscytowana dzisiejszą imprezą siedzę i myślę. Czekam na mamę, żeby pomogła mi włosami. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli.


Obiecałam sobie, że będę się dobrze bawić. No i będę :)